Czy to już moment na zmianę?
Case study w formie pytań, które możesz zadać… samemu sobie
Czy masz dziś poczucie, że stoisz w miejscu zawodowo? Czy wydaje Ci się, że zarobienie 5.000 zł za jeden dzień obserwacji jest nierealne? Że nie zarabiasz tyle, ile powinieneś / powinnaś/?
Że robisz coś, co daje jakiś dochód — ale nie daje emocji, satysfakcji, poczucia sensu?
Wielu moich kursantów zaczynało dokładnie w tym punkcie. Stabilnie… ale bez iskry.
Czy łapiesz się na tym, że fascynują Cię sprawy kryminalne, śledztwa, kulisy pracy detektywów?
Reportaże, książki, seriale — oglądasz nie dla rozrywki, lecz z ciekawości: „Jak oni to zrobili?”
To nie przypadek.
To często pierwszy sygnał naturalnych predyspozycji obserwacyjnych.
Czy masz w sobie umiejętność obserwowania ludzi i wyciągania wniosków?
Zauważasz szczegóły, gesty, niespójności?
Czytasz między wierszami?
W pracy asystenta detektywa to fundament.
Czy brakuje Ci adrenaliny w pracy?
Dnia, który nie wygląda jak poprzedni?
Zadań, które wymagają sprytu, refleksu, obecności tu i teraz?
Bo praca operacyjna — nawet na poziomie asystenckim — potrafi dostarczyć jej więcej niż niejeden etat.
Czy powstrzymuje Cię myśl: „Nie mam licencji, więc to nie dla mnie”?
I tu pojawia się kluczowa informacja:
Asystent prywatnego detektywa:
- nie musi posiadać licencji,
- nie zdaje egzaminów państwowych,
- nie kompletuję dokumentacji miesiącami,
- nie ponosi odpowiedzialności formalnej za sprawę.
Odpowiedzialność spoczywa na licencjonowanym detektywie.
Czy obawiasz się kontaktu z klientem i odpowiedzialności prawnej?
Asystent:
- nie prowadzi rozmów sprzedażowych,
- nie podpisuje umów,
- nie rozlicza spraw,
- nie odpowiada przed klientem ani sądem.
Jego rola to wsparcie operacyjne.
Jak wygląda pierwsze bezpieczne wejście do branży?
W zdecydowanej większości przypadków droga wygląda tak samo — i tak też wyglądało to w tym case study:
Etap 1 — Kurs online
Klientka (nazwijmy ją umownie „Anna”) lub klient o umownym imieniu Karol zaczęli od moich autorskich książek i szkolenia teoretycznego.
Dlaczego?
Bo chcieli sprawdzić:
- czy to dla nich,
- czy udźwigną emocje spraw,
- czy rozumieją realia pracy,
- czy widzą się w tej roli.
Na kursie poznali m.in.:
- schemat pracy Asystenta i Detektywa,
- rolę Asystenta w obserwacji,
- zasady dyskrecji,
- podstawy dokumentacji,
- organizację działań operacyjnych.
Bez presji. Bez ryzyka. Z własnego domu.
Co zmieniło szkolenie?
Po kilku tygodniach pojawiła się u nich zmiana myślenia:
„Ja naprawdę mogę to robić.”
Teoria uporządkowała chaos wyobrażeń.
Etap 2 — Decyzja o wejściu w praktykę
Pojawiło się pytanie:
„A gdybym zobaczył – zobaczyła to od środka?”
I tu zaczyna się etap, którego nie daje żadna książka ani kurs nagraniowy.
Staż osobisty na realnych zleceniach
Rozszerzenie szkolenia obejmuje udział w prawdziwych sprawach, realizowanych przeze mnie i mój zespół.
Asystent:
- uczestniczy w obserwacjach,
- jeździ w działania terenowe,
- widzi organizację pracy „od kuchni”,
- uczy się schematów operacyjnych,
- poznaje sprzęt i jego zastosowanie.
Bez odpowiedzialności decyzyjnej.
Ale z pełnym doświadczeniem operacyjnym.
Jaką rolę pełni asystent w praktyce?
To m.in.:
- osłona detektywa podczas obserwacji,
- fizyczne „maskowanie” działań,
- wsparcie logistyczne,
- pomoc w dokumentacji terenowej,
- współtworzenie w realizacji materiału dowodowego.
Jest częścią zespołu — ale ciężar formalny pozostaje po stronie detektywa.
Czy asystent odczuwa emocje sprawy?
Tak — w pełni.
Jest świadkiem:
- momentów przełomowych,
- zbierania dowodów,
- finalizacji zlecenia,
- satysfakcji klienta.
Czuje adrenalinę, napięcie, dynamikę działań — ale bez stresu odpowiedzialności prawnej.
Kto finansuje sprzęt i logistykę?
Detektyw.
To on zapewnia:
- pojazdy operacyjne,
- sprzęt obserwacyjny,
- elektronikę,
- optykę,
- ubezpieczenia,
- zaplecze prawne.
Asystent wchodzi w gotowy system operacyjny.
Czy taka droga może prowadzić dalej?
Tak.
Wielu asystentów po czasie zadaje sobie pytanie:
„A jeśli kiedyś chciałbym być po tej drugiej stronie?”
Staż daje:
- wiedzę praktyczną,
- świadomość realiów,
- doświadczenie terenowe.
I dopiero wtedy można świadomie zdecydować, czy chce się przejąć pełną odpowiedzialność licencjonowanego detektywa.
Jeśli tak – przekażę Cię następnie we właściwe ręce osoby, z która zdasz egzamin rządowy i pomogę w zebraniu wszystkich niezbędnych dokumentów i uzyskaniu licencji detektywa. Wtedy możesz już iść na swoje. Dalej mogę pomóc Ci w marketingu – w pierwszych Twoich zleceniach.
Pytanie najważniejsze
Czy chcesz dalej tylko oglądać tę branżę z zewnątrz…
czy wejść do niej od środka — krok po kroku, bez ryzyka?
Bo właśnie temu służy ścieżka:
1️⃣ Moje autorskie książki i Kurs online — teoria i fundamenty
2️⃣ Rozszerzenie — osobisty staż operacyjny
3️⃣ Decyzja — czy to Twoja droga na lata?
Czasem jedna decyzja edukacyjna otwiera drzwi do świata, którego wcześniej znało się tylko z ekranu.
A różnica między obserwatorem a uczestnikiem zaczyna się już… od pierwszego kontaktu ze mną. Pisz sms: Asystent Detektywa – oddzwonię do Ciebie natychmiast w momencie, gdy tylko nie będę prowadził czynności operacyjnych.
Koniecznie przeczytaj te artykuły:

