Oszustwa internetowe i wyłudzenia „na spadek” — jak działają przestępcy i dlaczego ofiary tracą fortuny?
Internet miał ułatwiać życie. Przyspieszać kontakt, biznes, dostęp do informacji. Niestety — otworzył też zupełnie nowy rozdział przestępczości. Dziś oszust nie musi stać pod bankomatem ani podszywać się pod inkasenta. Wystarczy laptop, telefon i dobrze przygotowany scenariusz psychologiczny.
Jednym z najbardziej dochodowych modeli wyłudzeń ostatnich lat są tzw. oszustwa spadkowe. Ale to tylko wierzchołek góry lodowej.
„Spadek z zagranicy” — klasyka, która wciąż działa
Schemat jest prosty, ale dopracowany do perfekcji.
Ofiara otrzymuje wiadomość mailową lub kontakt przez komunikator. Nadawca podaje się za:
- prawnika,
- notariusza,
- urzędnika bankowego,
- zarządcę majątku.
Informuje, że zmarła osoba o tym samym nazwisku pozostawiła ogromny majątek — często za granicą — i że odbiorca wiadomości jest jedynym spadkobiercą.
Kwoty?
Od kilkuset tysięcy do kilku milionów euro lub dolarów.
Jedyne, co „trzeba zrobić”, to:
- opłacić koszty sądowe,
- zapłacić podatek,
- pokryć opłaty transferowe,
- uiścić prowizję bankową.
Wpłaty są dzielone na etapy, by nie wzbudzić podejrzeń. Ofiara płaci raz… potem drugi… aż w końcu kontakt się urywa.
Pieniędzy nie ma. Spadku nigdy nie było.
Inne popularne modele wyłudzeń internetowych
1️⃣ Oszustwa „na inwestycje”
Fałszywe platformy kryptowalut, złota, akcji.
Ofiara widzi rosnące „zyski” w panelu, ale nie może wypłacić środków bez kolejnych wpłat.
2️⃣ „Na miłość” (romance scam)
Budowanie relacji uczuciowej miesiącami.
Potem nagły wypadek, choroba, blokada konta, potrzeba pilnej pomocy finansowej.
3️⃣ „Na pracownika banku”
Telefon z informacją o rzekomym włamaniu na konto.
Ofiara sama wykonuje przelewy „bezpieczające”.
4️⃣ „Na BLIK / znajomego”
Przejęcie konta społecznościowego i prośba o szybki kod płatności.
5️⃣ „Na fakturę / kontrahenta”
Podszycie pod firmę i zmiana numeru rachunku do płatności.
6️⃣ „Na dopłatę do paczki”
Fałszywe SMS-y o niedopłacie kilku złotych — link prowadzi do kradzieży danych karty.
7️⃣ „Na urzędnika / policjanta”
Straszenie postępowaniem karnym, blokadą konta lub zatrzymaniem środków.
8️⃣ Fałszywe zbiórki charytatywne
Wykorzystujące tragedie, choroby dzieci, katastrofy.
Dlaczego ludzie w to wierzą?
Bo oszustwa nie opierają się na technologii — lecz na psychologii.
Przestępcy wykorzystują:
- presję czasu,
- strach,
- chciwość,
- współczucie,
- autorytet instytucji,
- samotność ofiary.
Scenariusze są pisane tak, by ofiara działała emocją, nie logiką.
Skutki? Często dramatyczne
W praktyce spotykam sprawy, gdzie ludzie tracą:
- oszczędności życia,
- środki z kredytów,
- pieniądze firmowe,
- majątek zabezpieczony pod emeryturę.
Niejednokrotnie są to setki tysięcy złotych.
A najgorsze jest to, że ofiary często zgłaszają się po pomoc… dopiero gdy jest za późno.
15 lat po drugiej stronie — moje doświadczenie
Przez 15 lat pracowałem jako detektyw kryminalny w Policji, prowadząc i współprowadząc sprawy związane z:
- oszustwami internetowymi,
- wyłudzeniami finansowymi,
- przestępczością gospodarczą,
- działaniami zorganizowanych grup wyłudzających pieniądze.
Znam te mechanizmy od środka.
Wiem:
- jak działają sprawcy,
- gdzie zostawiają ślady,
- jak transferują środki,
- jak zacierają tożsamość,
- gdzie popełniają błędy.
To wiedza, której nie zdobywa się z kursów — tylko z realnych śledztw.
Co może zrobić prywatny detektyw?
W sprawach wyłudzeń kluczowy jest czas i właściwe działania na starcie.
Profesjonalne wsparcie obejmuje m.in.:
- analizę korespondencji i dokumentów,
- identyfikację sprawców lub pośredników,
- ustalenie rachunków przepływu środków,
- zabezpieczenie materiału dowodowego,
- współpracę z kancelarią prawną,
- przygotowanie dokumentacji pod organy ścigania lub sąd.
Często udaje się:
- ustalić tożsamość oszustów,
- namierzyć rachunki,
- wskazać podmioty pośredniczące,
- odzyskać część środków lub zabezpieczyć roszczenia.
Dlaczego doświadczenie ma kluczowe znaczenie?
Bo oszustwa finansowe to nie jest „zwykła obserwacja”.
Tu liczy się:
- wiedza operacyjna,
- znajomość procedur,
- umiejętność analizy cyfrowej,
- rozumienie schematów przestępczych.
Doświadczenie zdobyte w pionie kryminalnym Policji daje przewagę, której nie da się zastąpić teorią.
Podsumowanie
Wyłudzenia internetowe przybierają coraz bardziej wyrafinowane formy:
- spadki z zagranicy,
- fałszywe inwestycje,
- relacje romantyczne,
- podszycia pod instytucje,
- przejęcia kont i płatności.
Łączy je jedno — cel: przejąć pieniądze, zanim ofiara zdąży zareagować.
Dlatego w takich sprawach nie warto działać samodzielnie.
Bo im szybciej w sprawę wchodzi ktoś, kto przez lata ścigał dokładnie takich sprawców — tym większa szansa na realne działania, a nie tylko bezradne zgłoszenie „po fakcie”.

